Sport

Nokaut to mało powiedziane! Ewa Pajor zamieniła mecz w trening strzelecki.

Nokaut to mało powiedziane! Ewa Pajor zamieniła mecz w trening strzelecki.

Fani futbolu, jeśli przegapiliście ostatni występ Ewy Pajor, to ominęło Was czyste złoto! Zapomnijcie o zwykłym meczu – to, czego byliśmy świadkami zeszłej nocy, to pokaz bezwzględnej skuteczności, jednoosobowa demolka i, szczerze mówiąc, coś na kształt treningu strzeleckiego w wykonaniu naszej polskiej maszyny do zdobywania bramek.

Od pierwszego gwizdka Pajor była nie do zatrzymania. Tu nie chodziło tylko o strzelanie goli; to była lekcja znajdowania wolnej przestrzeni, precyzyjnego wykańczania akcji i sprawiania, że obrończynie rywalek wyglądały jak pachołki treningowe. Kolejne wspaniałe bramki wpadały jedna po drugiej, a każda z nich była dowodem na jej niesamowitą formę i drapieżny instynkt pod bramką przeciwnika. Gdy zabrzmiał końcowy gwizdek, tablica wyników przypominała mniej wynik meczu piłkarskiego, a bardziej prywatną listę przebojów Ewy.

Słowo „nokaut” naprawdę nie oddaje tego, co się wydarzyło. To był manifest zawodniczki będącej u szczytu swoich możliwości, który zostawił wszystkich z jednym pytaniem: czy ktokolwiek jest w stanie ją zatrzymać? Rywalki, zostałyście ostrzeżone: Ewa Pajor nie tylko gra w tę grę – ona ją zdominowała.

epgist

Data analyst, Blogger and web developer

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button